W sytuacji w której moc badań jest bliższa poziomu α=0,05 niż 0,8, należy się spodziewać, że znaczna część wyników istotnych statystycznie jest fałszywa, natomiast nieznana część wyników nieistotnych to odrzucone pochopnie prawidłowe hipotezy. Oznacza to zniekształcenie obrazu rzeczywistości, jaki sugeruje treść opublikowanych badań, zwłaszcza w połączeniu z „efektem szuflady”.

Testy o niskiej mocy przeszacowują ponadto obserwowaną wielkość efektu prawdziwych zjawisk, ponieważ istotność statystyczną jest częściej osiągana w próbach, w których z naturalnej wariancji zjawisko występuje z większą siłą. Istotność osiągają częściej nawet oszacowania o przeciwnym znaku niż realny efekt.

W świetle m.in. powyższych problemów, Ioannidis zadeklarował w publikacji z 2005 r., że większość publikacji naukowych może być błędna. W ostatnich latach statystycy, wydawcy czasopism naukowych oraz towarzystwa zawodowe, takie jak Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne, rekomendują, a w niektórych wypadkach nawet wymagają od badaczy dokumentowania decyzji dotyczących wielkości próby, ze względu na