Jednakże od połowy XIV do końca XV wieku w centralnej części Dolnego Śląska powstał osobny spójny nurt śląskiej szkoły architektury gotyckiej, mający swoisty i oryginalny charakter. Charakteryzował się budową szeregu ogromnych podobnych do siebie kościołów parafialnych. Nurt ten zapoczątkowała budowa w 1315 roku przez biskupa Henryka z Wierzbna nowej nawy katedry we Wrocławiu. Powstało surowe i pozbawione artykulacji wnętrze z płaskimi powierzchniami i wysoko umieszczonymi oknami w nawie. Dużym osiągnięciem tej szkoły było rozwiązanie sklepienia trójdzielnego (tzw. sklepienie piastowskie) złożonego z dziewięciu tarcz podpartych w pięciu punktach, które to rozwiązanie zapożyczono z katedry w Krakowie. Kolejnym przykładem tego nurtu była fara św. Elżbiety we Wrocławiu z przeszklonym prawie całkowicie prezbiterium i potężnymi filarami oraz podobnie ukształtowany kościół Panny Maryi na Wyspie Piaskowej we Wrocławiu. Cechą wspólną tego nurtu było stosunkowo skromne ozdabianie fasad. Kolejnym przykładem szkoły śląskiej jest kościół św. Marii Magdaleny we Wrocławiu, fara w Brzegu. Należące do nurtu szkoły śląskiej katedra św. Stanisława w Świdnicy, bazylika w Strzegomiu i kościół św.