mimo stosunkowo słabego zaludnienia, trudny teren (wysokie i strome góry) zapewniał niewiele ziem nadających się do uprawy. Za imigrantami chińskimi „podążała” struktura państwowa, wojskowa i cywilna, dążąca do ustanowienia regularnej administracji, w miejsce wpół-niezależnych tusi. Ta praktyka zastępowania lokalnych przywódców urzędnikami cesarskimi, nieodmiennie prowadziła do konfliktów.

Konflikty na tym terenie nie były nowością: od czasów chińskiego podboju za czasów dynastii Ming, rewolty wybuchały co kilkadziesiąt lat, gdy napięcia między imigrantami a tubylcami osiągnęły stan krytyczny. Każde krwawo stłumione powstanie pozostawiało po sobie pamięć krzywd, a konflikty były raczej tłumione niż rozwiązywane. Podstawowe problemy: niska jakość rządów, wyzysk, nadmierne opodatkowanie i pogardliwy stosunek do nie-Chińczyków ze strony urzędników nie ulegały zmianie. Masowa imigracja powodowała problemy, a urzędnicy żerowali raczej na lokalnej populacji, niż nią zarządzali. Wielkie powstania miały miejsce za czasów dynastii Ming, a za panowania qingowskiego w latach 1735–1736, 1796–1806 i ostatnie, najpoważniejsze, 1854–1873.