Byczyna ulegała wielokrotnie pożarom, największe z nich odnotowano w latach: 1407, 1512, 1617, 1655, 1719 i 13 lipca 1757. Klęski miastu niosły też zarazy i wojny. Dotkliwe straty zadali mu husyci w 1430, nie oszczędziły go także wojna trzydziestoletnia, ani II wojna światowa.
Topograficzny opis Górnego Śląska z 1865 roku notuje stosunki ludnościowe w mieście: w 1861 roku w mieście żyło 2128 mieszkańców z czego 1850 osób mówiło po niemiecku, a 278 po polsku. Według spisu powszechnego z 1910 r. 2500 mieszkańców miasta deklarowało jako ojczysty język niemiecki, a 224 polski.
Podczas plebiscytu w marcu 1921, na obszarze miasta z 2211 uprawnionych (w tym 985 niemieckich emigrantów), za Polską głosowało 59, zaś za Niemcami 2103 głosujących (5 głosów było nieważnych).
W 1925 miasto liczyło 2639 mieszkańców, w 1933 zaś 3007 mieszkańców. W okresie międzywojennym działały dwa tartaki, których właścicielami byli Otto Locke i Gustaw Gebauer, browar Dalibor-Bräutmann, oraz niewielki zakład ceramiczny Paula Seifferta. W mieście funkcjonowało ponadto wiele małych warsztatów rzemieślniczych: najwięcej szewskich i krawieckich.