Początkowo liczbę instrumentów ograniczano do minimum, większość piosenek Kanadyjka nagrywała przy udziale gitary akustycznej bądź fortepianu, znaczącego dla niej więcej niż inne instrumenty. Ponieważ posiadała w swoim domu studio nagraniowe, w każdej wolnej chwili mogła pisać i nagrywać. Przed lipcem 2009 roku gotowych było dziewięć utworów (w tym „Fine”, „Everybody Hurts” i „Darlin”). Niektóre z nich Lavigne napisała w wieku piętnastu lat, kiedy jeszcze mieszkała w Napanee.

W maju 2010 roku, pod naciskiem wytwórni, wokalistka powróciła do pracy nad albumem. Najpierw wyjechała do Sztokholmu, w którym znajduje się studio nagraniowe Maksa Martina – Maratone Studio. Wówczas nagrano single „What the Hell” i „Smile”. W sierpniu tego samego roku nawiązała współpracę z Alexem da Kid (znanego z produkcji hitu „Love the Way You Lie”). W czasie sesji nagraniowej Lavigne zachorowała na anginę, chorobę która między innymi utrudniała Kanadyjce śpiewać.