Columbia jest oczywistą kalką językową Ameryki, której podstawę stanowią: nazwisko odkrywcy, Krzysztofa Kolumba i imię nieco mniej znanego Amerigo Vespucciego.

Gdyby postanowienia parlamentu, których wiele decyzji miało bezpośredni wpływ na kolonie, były rozprowadzane i ściśle przestrzegane w brytyjskich koloniach w Ameryce, imię „Columbia” byłoby kojarzone z pokoleniem założycieli Stanów Zjednoczonych.

W drugiej połowie XVIII wieku amerykańscy koloniści zaczęli nabywać poczucia tożsamości, odrębnej od tego jakie posiadali ich brytyjscy kuzyni po drugiej stronie Oceanu. W tym czasie wspólnym zwyczajem w wielu europejskich państwach było używanie łacińskiego imienia w formalnych czy poetyckich kontekstach by dodać sobie dodatkowy stopień poważania w danym kraju. W wielu przypadkach narodowości były spersonifikowanymi pseudo-klasycznymi boginiami o łacińskich imionachNp. „Galia” – Francja, „Luzytania” – Portugalia, „Kaledonia” – Szkocja, „Hibernia” – Irlandia, „Polonia” – Polska itd.. W efekcie w Ameryce, jako kontynencie nieznanym i nie nazwanym przez Rzymian zwyczaj ten mógł ulec naśladowaniu.