dzwonił do Białego Domu oraz zamówił 1000 pizz z pizzeri w Detroit. Istotnym elementem były rejestrowane w tak zwanych "telekonfesjonałach" wyznania fanów, które poprzedzały bisy. Ponadto za pomocą czasu antenowego wykupionego od EBU na żywo pokazywane były obrazy z oblężonego Sarajewa a frontman przeprowadzał wywiady z mieszkańcami. Przybliżone dane mówią o dziennym koszcie trasy sięgającym 125 000 dolarów a cena biletu na trzecią część trasy wynosiła 22 funty.

Scena Podobnie, jak przy kolejnych trasach, zespół zaprosił do współpracy Marka Fishera oraz Williego Williamsa. Po raz pierwszy w historii przygotowany wcześniej materiał łączony był z ujęciami grającego zespołu. Tak powstały obraz pokazywany był przez rozmieszczone na scenie ekrany. Ówczesny właściciel wytwórni Island, Philips produkował na początku lat dziewięćdziesiątych zestaw czterech ekranów, które można było połączyć w jeden – Nit Star. Za oświetlenie sceny w trakcie koncertu odpowiadało 11 trabantów – samochodów uznawanych za symbol zjednoczenia Niemiec. Ważące 27 ton nagłośnienie miało moc miliona watów.