Roller przegrał w 9 minut i został hospitalizowany.
Zbyszko z Gamą spotkali się zgodnie z planem. Ich walka trwała 3 godziny. Sędzia przerwał ją, ponieważ było już tak późno i ciemno, że z widowni nie było widać zapaśników. Obaj zawodnicy zgodzili się uznać walkę za nierozstrzygniętą.
Powrót do kariery zapaśniczej Po walce z Gamą Zbyszko powrócił do Krakowa. Postanowił wrócić do czynnej kariery zapaśniczej i wkrótce wraz z bratem Władysławem Cyganiewiczem, który kończył szkołę średnią i też trenował zapasy, wyjechał do Stanów Zjednoczonych. Wyzywał na pojedynki różnych zapaśników i domagał się rewanżu z Frankiem Gotchem. Gotch jednak wkrótce ogłosił zakończenie swojej kariery. W połowie maja 1912 Zbyszko wrócił do Europy i wziął udział w trwającym 6 tygodni turnieju warszawskim. Tymczasem promotor Jack Curley nakłonił Gotcha do walki z George’em Hackenschmidtem i pod koniec turnieju warszawskiego poprosił Zbyszka o pomoc w treningu. Zbyszko zgodził się i w 1912 oraz 1913 spędził kilka tygodni w rezydencji Hackenschmidta w angielskim mieście portowym Shoreham-by-Sea, wraz z Benem Rollerem i Jacobem Kochem.
World Heavyweight Wrestling Championship mały|Stanisław Zbyszko (stojący) w 1913