Jacek Skolimowski w Machinie porównywał twórczość zespołu do Sea and Cake, Lali Puny czy Piano MagicMachina, kwiecień 2010. Po wydaniu płyty grupa stała się obecna na polskiej alternatywnej scenie muzycznej, zbierając ciepłe recenzje i pojawiając się w prasie i stacjach radiowych. Po dołączeniu do koncertowego składu perkusisty Michała Hruświckiego, zespół zagrał koncerty w Warszawie, Szczecinie, Poznaniu, Wrocławiu i Sopocie oraz wystąpił na Open'er Festival w Gdyni na Tent Stage i w Katowicach na OFF Festivalu na scenie leśnej. Ważnym wydarzeniem dla zespołu był koncert w roli supportu, przed występem amerykańskiej grupy Yeasayer w warszawskim klubie Palladium w listopadzie 2010 roku. We Call It a Sound byli zespołem, który członkowie Yeasayer wybrali specjalnie na tę okoliczność. Na koniec roku zespół zorganizował koncert w swoim rodzinnym Wolsztynie, podsumowując tym samym intensywny rok. W grudniu Animated znalazło się w podsumowaniu najlepszych płyt roku 2010, w serwisie muzyka.wp.pl. W lutym 2011 roku zespół został uhonorowany Medalem Młodej Sztuki Głosu Wielkopolskiego w kategorii „muzyka popularna”.