Po południu I batalion 2 pp Leg. został ponownie zaatakowany, jednak w zmasowanym ogniu polskiej artylerii niemiecka piechota nie była w stanie posuwać się na przód. Musiała, więc zalec na przedpolu i dopiero wieczorem zdołała wycofać się.
O godzinie 18:30 zgrupowanie niemieckie w sile około 60 czołgów przy bardzo silnym wsparciu artylerii ruszyło do ataku na pozycje II batalionu 2 pp Leg. Strona polska, aby odeprzeć atak niemiecki do ostrzału użyła wszystkich swych środków ogniowych ostrzeliwując wroga ogniem broni maszynowej, moździerzy, działek ppanc. i dział dywizjonu. Po 25 minutach niemieckie natarcie zostało załamane. Podczas tego ataku Niemcy ponieśli duże straty w ludziach i broni pancernej. Po stronie polskiej zginęło 5 żołnierzy, a 15 odniosło rany. Oddziały 4 DPanc. wycofały się następnie w rejon Parzniewic nie wznawiając tego dnia ataków.