W trakcie podróży będąc w Chieri w regionie Piemont, podczas jednej z modlitw usłyszał głos:

Od tej pory pielgrzymował z Pismem Świętym, brewiarzem, różańcem i książką O naśladowaniu Chrystusa przemierzając wiele krajów (Włochy, Francję, Hiszpanię, Szwajcarię i Niemcy), obierając za główny cel wędrówki sanktuaria maryjne. Dał się przy tym poznać z dobroci, miłości i modlitwy. Zazwyczaj spał pod gołym niebem, jedząc to, co udało mu się wyżebrać - czasami przez cały dzień nie miał nic do jedzenia. W 1773 postanowił, że do końca życia będzie ubogim pielgrzymem żyjącym z jałmużny tak jak święty Aleksy Wyznawca.

W 1777 roku powrócił do Rzymu i zamieszkał w ruinach Koloseum. Jednemu z rzymskich malarzy jego twarz posłużyła do namalowania oblicza Chrystusa podczas Ostatniej Wieczerzy. W Wiecznym Mieście spędził ostatnie 6 lat życia. Znaleziono go wyczerpanego na schodach kościoła Matki Bożej ai Monti w Wielką Środę 16 kwietnia 1783 roku. Zmarł w komórce rzeźnika tego samego dnia mając 35 lat. Został pochowany w tymże kościele i tu znajdują się do dnia dzisiejszego jego relikwie.