Miało to znaczenie o tyle, że Przemyślidzi – a po nich Rudolf III Habsburg, Henryk z Karyntii i Jan Luksemburski – swoje pretensje do tronu polskiego opierali na koronacji Przemysła II właśnie w Gnieźnie (tradycja królestwa (wielko)polskiego) w 1295. Po 1320 nastąpiło więc pewnego rodzaju dwukrólewie – przy czym Jan uważał się za legalnego – choć nie koronowanego – władcę polskiego (w tradycji wielkopolskiej), a Władysława Łokietka określał królem (mało)polskim (dokładniej: krakowskim). Sympatyzujący z Krzyżakami Jan, wykorzystał zaangażowanie Polaków na północy i zawarł sojusz z Zakonem przeciwko Łokietkowi.

Sprawa Bolka II Pewną rolę w wojnie odegrał też konflikt pomiędzy Janem Luksemburskim a Bolkiem II, ks. świdnickim. Bolko i jego stryjowie Bolko II ziębicki i Henryk I jaworski oraz szwagier Przemko głogowski, pozostawali jedynymi całkowicie niezależnymi władcami na Śląsku. Bolko zaś – będący wnukiem Łokietka – prowadził najbardziej aktywną politykę ukierunkowaną na utrzymanie niezależności od Czech i zwłaszcza od zhołdowania książąt z pozostałych linii. W 1329 pozostawał on w konflikcie z Janem Luksemburskim.