Sezon 2018/19 – drugi awans z rzędu W kolejnym sezonie Narew na początku odnosiła zdecydowane zwycięstwa (m.in. 5:0 ze Świtem Baranowo w Baranowie, 3:0 z Bartnikiem Myszyniec u siebie), a także cenne zwycięstwo 3:2 z Błękitnymi Raciąż u siebie, które dało wówczas drużynie pozycję lidera. Jednak seria wyjazdowych meczów bez zwycięstwa (1:2 z Pełtą Karniewo, 0:0 z Rzekunianką, 0:3 z Konopianką Konopki w Morawach oraz 0:2 z GKS-em Pokrzywnica) sprawiła, że szkoleniowiec Niebiesko-Czerwonych Rafał Kosek został zwolniony na dwie kolejki przed końcem rundy jesiennej. Zastąpił go (tymczasowo) Marian Szarama, jednak za jego kadencji Narwianie nie zdobyli nawet jednego punktu.

Do rundy wiosennej Niebiesko-Czerwoni przystąpili pod wodzą Dariusza Narolewskiego. Wprawdzie wyniki ośmiu rozegranych sparingów nie napawały optymizmem (2 zwycięstwa, 1 remis i 5 porażek; bilans bramkowy 13-24), ale w meczach o punkty Narwianie zagrali wręcz koncertowo: odnieśli 11 zwycięstw (w tym 8 z rzędu!), raz zremisowali (z Konopianką u siebie) i raz przegrali (z Koroną Karolinowo na wyjeździe), a ich bilans bramkowy wyniósł 41-15.