Dotarł on w pobliże Volturno pod koniec września. Dowódca 8 Armii gen. Bernard Law Montgomery zaplanował przełamanie pozycji niemieckich w tym rejonie przez podwójne uderzenie − część XIII Korpusu miała przeprowadzić czołowe natarcie i sforsować Biferno, natomiast przydzielone do korpusu jednostki sił specjalnych miały wylądować koło portu Termoli, leżącego 3 km na północ od ujścia rzeki. Komandosi przecięliby tym samym drogę odwrotu oddziałom niemieckim na Linii Volturno, a także mogliby zaatakować je od tyłu, ułatwiając przeprawę głównym siłom Dempseya.

Siły stron Brytyjczycy Do przeprowadzenia desantu pod Termoli (kryptonim "Operacja Devon") została wyznaczona sformowana ad hoc brygada sił specjalnych pod dowództwem ppłk. Johna Durnforda-Slatera, nominalnie dowódcy 3 Commando. Składała się z 3 Commando (p.o. d-cy kpt. Kromrower), 40 Commando Royal Marines (d-ca ppłk Manners) oraz Special Raiding Squadron (część dawnego 1 Pułku SAS; d-ca mjr Mayne). W sumie brygada liczyła około 1000 ludzi.