W 1915 roku w spadku willę otrzymała Anna Sobtzick, która była wdową po radcy handlowym Franzu juniorze. W 1918 roku budynek zajął Herman Sobtzick, syn Franza, który był jednym z właścicieli zakładów Roka, dawnej fabryki czekolady Franza Sobtzicka. thumb|Willa Sobtzicków w latach 20. XX wieku|left 5 grudnia 1929 roku po bankructwie rodziny Sobtzicków willę przejęła raciborska cukrownia (Ratiborer Zuckerfabrik GmbH), a następnie około 1930 roku Bank Prowincji (Provinzialbank). Dokonał on gruntownej przebudowy budynku w celu adaptacji wnętrz obiektu na potrzeby świadczenia usług dla ludności. Mimo to uznano, że powierzchnia budynku jest niewystarczająca. Wtedy też dobudowano dwupiętrowe skrzydło od strony ul. Sienkiewicza, które mieściło na parterze najnowocześniejszą i największą na ówczesne czasy w Raciborzu bankową salę operacyjną. Ponadto znajdowały się w nim również dobrze zabezpieczone, nowoczesne i przestronne pomieszczenia skarbcowe. Budynek był wyposażony w najnowocześniejsze urządzenia, m.in. klimatyzację, czujniki temperatury czy automatyczną centralę telefoniczną. Od strony pl. Jagiełły dobudowano skrzydło trzypiętrowe. W kotłowni można było sprawdzić temperaturę w niektórych bankowych pomieszczeniach. W ważniejszych pokojach była możliwość regulacji napływu ciepłego i zimnego powietrza.