Rano 7 września dywizjon skierowano do lasów w rejonie Brudzewic, gdzie zbierały się oddziały 29 DP. Z rozkazu dowództwa Armii "Prusy" Pozostałość 29 DP miała maszerować w kierunku Wisły na przeprawę w Maciejowicach. Rano 8 września 29 dac (bez 1 baterii) osiągnął rejon Odrzywołu. Ok. godz.13.00 dowództwo 29 DP zostało zaatakowane przez niemiecki podjazd pancerno-motorowy, dowództwo jak i oddziały zostały częściowo rozproszone. Prawdopodobnie większość 29 dac, w rejonie Cecylówki dołączyła do zgrupowania ppłk. Grafa i wraz z nim w ciągłych walkach przedzierał się ku Wiśle. Dalsze losy jego nie są znane. 1 bateria armat pomimo wysiłków nie dołączyła do macierzystego dywizjonu i maszerowała bocznymi drogami trasą odwrotu 29 DP. W rejonie Odrzywołu bateria została dwukrotnie zbombardowana i w większości rozproszona. Z pozostałości żołnierzy ppor. Dyżewski sformował nowe obsługi i zaprzęgi, likwidując tabor, pomaszerował z wszystkimi armatami ku Wiśle. Na przeprawie w bród na Wiśle wyczerpani ludzie i konie nie byli w stanie przetoczyć ciężkich armat, w wyniku czego armaty zostały zatopione w rzece. Resztki baterii przeprawiły się przez Wisłę nocą 14/15 września i dołączyły do pozostałości dywizjonu II/29 pal, uzupełniając jego obsługi. Wraz z II/29 pal pomaszerowano trasą Wilga, Natolin, Osieck, Dąbrówka, Otwock do Falenicy.