Pocztówki produkowane były głównie przez niewielkie firmy prywatne. Ze względu na prymitywną technologię, w jakiej były wykonywane, jakość nagrania była niskaPrzykład zgranej pocztówki dźwiękowej: Ech Ty Zośka - Andrzej Szajewski. Na pocztówkach dźwiękowych nagrywano zazwyczaj melodie z czołówki zachodnich list przebojów. Źródłem były przywożone z Zachodu płyty lub nagrania z Radia Luksemburg. Po drugiej stronie za pomocą niewielkiej pieczątki nanoszono nazwę utworu i jego wykonawcę.

Od połowy lat 60. płyty o formacie podwójnej pocztówki wydawały też Muza, Pronit, Ruch, a od połowy lat 70. także KAW i Tonpress. Początkowo były one wykonane w całości z tworzywa sztucznego, później zawierały wielokolorowy podkład pokryty cienką warstwą tworzywa sztucznego. Nagrywano na nich jedną lub dwie melodie. Oficjalne płyty nie cieszyły się tak dużym powodzeniem, jak płyty produkowane przez wydawców prywatnych. Wydawano na nich utwory polskich wykonawców, w tym sporo rzadkich nagrań radiowych oraz licencjonowane nagrania zagraniczne.