Każdemu okazywał, że ma do niego głęboki szacunek jako do osoby (...) Jezus nikogo nigdy nie poniżał.”
29 czerwca 2004 sąd rejonowy uznał pastora winnym „nawoływania do nienawiści przeciwko grupie społecznej w oparciu o jej orientację seksualną” w oparciu o nowo uchwaloną ustawę rozszerzającą kryteria prześladowania mniejszości na mniejszości seksualne.
Sprawa wywołała liczne pozytywne i negatywne komentarze na całym świecie. Najostrzej zareagował słowacki minister spraw wewnętrznych Vladimír Palko z Ruchu Chrześcijańsko-Demokratycznego (KDH). 13 lipca 2004 wezwał w związku z tą sprawą ambasador Królestwa Szwecji w Bratysławie. Słowacki minister uznał wyrok za polityczny. Jego zdaniem po raz pierwszy w najnowszej historii demokratycznej Europy skazano duchownego za to, co powiedział w kazaniu. Słowacki minister powiedział ambasador, że Słowacja ma długoletnie doświadczenia z zamykaniem księży, ale ma także doświadczenia związane z ich rehabilitacją.