Katarzyna twierdzi, że Najświętsza Maryja Panna miała rzec do niej:
Następnie kula, którą Najświętsza Panna trzymała w swych dłoniach zniknęła, a Maryję, która miała teraz ręce zwrócone ku ziemi, otoczył owalny pas, a na nim znajdował się napis w języku francuskim, ułożony ze złotych liter: O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy. Maryja rzekła do św. Katarzyny Laboure:
Dalej siostra Katarzyna relacjonuje:
Wizja miała powtórzyć się 3 razy i za każdym razem Katarzyna zwierzała się z niego swemu kierownikowi duchowemu ks. Jean Marie Aladel (1800–1865). Ten jednakże, obawiając się złudzenia, zwlekał z wybiciem Medalika, a nawet zabronił jej o tym myśleć. W końcu zdecydował się przedstawić całą sprawę paryskiemu arcybiskupowi Hyacinthe-Louis de Quélen (1778–1839) i gdy ten okazał się przychylny, przystąpiono do wybijania Medalików Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej. Pierwszy taki medalik wybito w 1832. Początkowo medaliki te nazywano Medalikami Niepokalanego Poczęcia.