Polowania kontynuowano jeszcze w pierwszej połowie XX wieku. Fokowate były wówczas traktowane jako szkodniki niszczące sieci i rywalizujące z rybakami o ryby. Do ich chwytania używano między innymi specjalnie skonstruowanych sieci. Tępiono je systematycznie. Na początku XX wieku było ich w Bałtyku około 100 tys. Tylko 2 stycznia 1914 roku w sieci złapano 14 szarytek, które były najliczniejszymi przedstawicielami fokowatych na Bałtyku. Szarytki stanowiły 73,1% fok zabitych w latach 1914–1920 w południowej części tego akwenu. Populacja została w znacznej mierze wyniszczona. W latach 40. XX w. liczebność populacji wynosiła już tylko około 20 tys. zwierząt. Przyczynami tak drastycznego spadku liczebności bałtyckiej populacji były: upowszechnienie broni palnej po zakończonej I wojnie światowej, wypłacane nagrody za zabijanie szarytek oraz przyłowy w sieci rybackie.