Św. Jacek wraz z braćmi: Godynem, Florianem i Benedyktem udali się do Kijowa, utworzyli tam klasztor dominikański przy kościele Najświętszej Maryi Panny za pozwoleniem Włodzimierza księcia kijowskiego, pojednanego z Kościołem przez św. Jacka. Jacek wyleczył córkę księcia kijowskiego, czym pozyskał jego przychylność i zgodę na prowadzenie działalności duszpasterskiej. Nie ulega wątpliwości, że św. Jacek osobiście zetknął się z Benedyktynami w czasie podróży na Ruś, ponieważ przy tym samym kościele około 1230, osiedlili się tam dominikanie.
Najgłówniejszy kijowski klasztor był drugim w prowincji ruskiej, po halickim. Po czterech latach Jacek opuścił Kijów, pozostawiwszy Godyna na czele kijowskiej placówki. Po nim ostatni przeor Marcin z Sandomierza kierował klasztorem do 1233, gdy Włodzimierz Rurykowicz nakazał opuścić braciom miastoJoachim Roman Bar. Polscy święci. 1985. W kolejnych latach św. Jacek wyruszył na Zadnieprze do Czernihowa, na Białoruś do Smoleńska, a nawet do Moskwy. Odrowąż jeszcze raz przybył do Kijowa przed samym najazdem tatarskim i przy klasztorze i kościele Dominikanów założył szkołę, do której uczęszczały dzieci miejscowych katolików. Dominikanie w Kijowie mieli już od razu swoich parafian głównie Niemców, Polaków i Włochów, a nieco później również Ormian unitów.