Zarówno blog, jak i stylizacje Witkowskiego oraz jego bywanie na salonach były częścią projektu artystycznego, do czego przyznał się, pisząc przed zamknięciem bloga: „Wszyscy, którzy podejrzewali, że zabawa z showbiznesem to jakiś artystyczny happening, który ma «przydać się do prozy», na pewno się ucieszą z tego, że właśnie tak było. Całe dwa lata happeningu i obserwacji do powieści o showbiznesie”.

Obecność Witkowskiego w mediach była przedmiotem kontrowersji – w listopadzie 2014 pojawił się na planie programu TVN Ugotowani w opasce powstańca warszawskiego, co oburzyło innego uczestnika programu, Filipa Chajzera, który nakazał mu ją zdjąć. Z kolei podczas gali „Fashion Week” w kwietniu 2015 pojawił się w stroju, którego elementami były symbole SSMichał Witkowski: fashion victim. Za czapkę z SS grożą mu 2 lata, a Znak wstrzymuje premierę książki., co zostało zinterpretowane jako promowanie nazizmu. Eksponowanie znaku SS skutkowało m.in. zawieszeniem ze strony wydawnictwa Znak współpracy z Witkowskim do października 2015, a także spowodowało wszczęcie przez prokuraturę dochodzenia w sprawie propagowania treści faszystowskichCzy Michał Witkowski propagował faszyzm?