równocześnie siły Qin zaatakowały umocnienia nad Huai i zagroziły stolicy Jin, miastu Jiankang. Jin wyparło armie Qin za Huai, ale próba odzyskania Xiangyangu w 383 zakończyła się klęską Jin.

Kampania w 383 roku Fu Jian, zdecydowany rozprawić się z Jin, zgromadził wielką armię, liczącą nawet 270 tys. kawalerzystów i 600 tys. piechurów, wcielając do niej co dziesiątego mężczyznę w kraju. Inne źródła podają liczbę nawet 360 tys. jeźdźców, pochodzących m.in. z Xianbei, Xiongnu i Di, podczas gdy piechota była głównie chińska. Fu Jian był wszakże pewny, że niedostatki w spójności i wyszkoleniu jego armii z naddatkiem rekompensuje jej liczebność. Tymczasem północna armia Jin, złożona w znacznej części z uciekinierów z terenów zajętych przez Qin, była dobrze wyszkolona i sprawnie dowodzona przez Xie Xuana, przedstawiciela wpływowego rodu Xie. Niemal stutysięczna siła, nie była armią zawodową, ale ku profesjonalizacji dążyła.