Zabroniono jej kontaktów z dziećmi, a król Fryderyk Wilhelm IV, zakazał jej pobytu na terytorium Prus dłuższego niż jeden dzień, w dodatku z obowiązkiem meldowania się na policji przy każdym wjeździe i wyjeździe. W tej sytuacji w 1853 Marianna zakupiła za pruskich talarów pałac w Bílej Vodzie – wsi położonej po austriackiej stronie granicy, z którego mogła dojeżdżać do pałacu w Kamieńcu Ząbkowickim i pałacyku w Stroniu Śląskim.
Marianna z van Rossumem miała syna Jana Wilhelma van Reinhartshausena (1849–1861). Zakupiła w 1855 i kazała się pochować obok van Rossuma na cmentarzu w tej miejscowości. Posiadłość, do roku 1998 własność jej potomków z rodziny Hohenzollernów, jest dziś hotelem koncernu Kempinski. Część bogatych zbiorów sztuki Marianny (niegdyś 600 obrazów) nadal znajduje się w pałacu.
Była miłośniczką jeździectwa, od początku działała w pierwszym wrocławskim klubie jeździeckim: założonym w 1832 Śląskim Towarzystwie Hodowli, Wyścigów Konnych i Wystaw.
Posiadała najwyższe odznaczenia kobiece Królestwa Prus i Imperium Rosyjskiego – order Luizy oraz wielki krzyż orderu św. Katarzyny.