Na początku stycznia 1015 roku wojska bizantyńskie przez Wodenę dotarły do Tesaloniki.

Wiosną, dzięki zdradzie, Gabrielowi Radomirowi udało się odzyskać Wodenę i obsadzić ją bułgarskim garnizonem. Bazyli nadciągnął jednak pod twierdzę z całym swym wojskiem i zmusił ją do poddania się. Bułgarskich obrońców cesarz zesłał do temu Boleron w Tracji, a dla poprawy bezpieczeństwa wzniósł naprzeciw Wodeny dwa zamki, które zostały nazwane: Kardia i Św. Eliasz. Po odbiciu Wodeny cesarz powrócił do Tesaloniki, gdzie zastało go poselstwo od cara bułgarskiego, któremu przewodził grecki żołnierz zwany Chirotmetus (ponieważ utracił jedną rękę). W liście dostarczonym przez Chirotmetusa Gabriel Radomir zobowiązywał się podporządkować cesarzowi. Bazyli II obawiając się podstępu odprawił posłów z niczym. Wysłał natomiast wojsko pod dowództwem Nicefora Ksifiasa i Konstantyna Diogenesa w stronę leżącej na północny zachód od Edessy kotliny Megleny z zadaniem rozpoczęcia oblężenia jednej z kluczowych twierdz bułgarskich, Mogleny, broniacej drogi ku stolicy państwa Ochrydzie. Obroną kierowali wojewoda Ilica i ze względu na wagę przedsięwzięcia, kauchan Domecjan.