Pogrom Rouranów Nie chcąc wiarołomnie łamać wiążących go z chanem Rouranów więzi, Bumyn uciekł się do prowokacji. Zwrócił się do chana o rękę jego córki. Oburzony Anagui brutalnie odrzucił prośbę. Postawiło to Bumyna w sytuacji znieważonego. Żeby uniemożliwić jakiekolwiek pojednanie, nakazał stracić posła Rouranów. Następnie zwrócił się do cesarza Chin zachodnich i latem 551 uzyskał rękę księżniczki chińskiej Changle. Zimą 552 niespodziewanie zaatakował Rouranów i odniósł nad nimi całkowite zwycięstwo. Anagui popełnił samobójstwo, a jego syn Anluochen zbiegł do swych chińskich sojuszników. Pod koniec 552 Bumyn zmarł. Na tron wstąpił jego syn, który przybrał tytuł Kara Issyk-chan („Czarny Gorący Chan”).

Rouranowie wybrali na wodza stryja zmarłego chana – Dengshuzi. W bitwie pod górą Lai Shan ponieśli jednak powtórnie zupełną klęskę. W tym czasie zmarł Kara Issyk-chan. Jego syna Shetu odtrącono. Władzę objął młodszy brat Kara Issyk-chana, Kuszu, który przybrał tytuł Muhan-chana. Późną jesienią 553 ponownie rozgromił on Rouranów. Cesarz Qi przygarnął rozgromionych sojuszników, jednak żyjący z rozbojów Rouranowie nie umieli się zaaklimatyzować i rząd Qi był zmuszony wysłać przeciw nim wojsko.