18 lutego ok. 1000 ludzi zablokowało most w Basrze. Społeczeństwo domaga się wyższych rent i emerytur oraz poprawy warunków bytowych i zmniejszenia bezrobocia. Manifestanci domagają się też, żeby dochody z ropy naftowej trafiały do narodu, a nie do skorumpowanych urzędników. Irakijczycy deklarowali pokojowe manifestacje i chcieli ustąpienia gubernatora prowincji.
25 lutego został zorganizowany Dzień Gniewu. Do walk pomiędzy protestującymi a siłami porządkowymi doszło w kilku większych miastach Iraku. Tysiące ludzi wyszły na ulice, by zaprotestować przeciwko korupcji i kiepskim warunkom bytowym. Łącznie w starciach zginęło 11 osób. Ofiary śmiertelne padły w mieście Hawidża (3 zabitych, 15 rannych), w Mosulu (5 zabitych, 15 rannych), w Faludży (2 zabitych, 14 rannych), w Kalar k. Sulejmani (1 zabity, 25 rannych). W Sulejman Pek 6 osób odniosło obrażenia. Tysięczne demonstracje odbyły się ponadto w rodzinnych mieście Saddama Husajna – Tikricie, Kirkuku oraz Karbali. W Basrze protestowało 4 tys. ludzi. Największa manifestacja miała miejsce w Bagdadzie na Placu Tahrir (Wyzwolenia). W stolicy zablokowany most Dżumhurija na Tygrysie, ponadto w całej stolicy wprowadzono zakaz ruchu samochodowego. Demonstranci deklarują organizowanie jedynie pokojowych manifestacji.