Czuti zaatakowali od zachodu kompanię strzelców kpt Semetkowskiego. Strzelcy Semetkowskiego po odparciu szarży, atakiem na bagnety przebili się przez pozycje rosyjskie. Za nimi z płonącej wsi wyrwała się część strzelców z pozostałych kompanii. Nie ścigani przez wojsko rosyjskie odeszli na północ. W powstałą lukę w polskiej obronie wdarła się rosyjska piechota, która wyparła strzelców kpt Rosnera w stronę folwarku na północnym krańcu wsi. Głównym punktem oporu stała się murowana owczarnia w której murach żołnierze kpt. Rosnera wybili otwory strzelnicze. Ponawiane ataki ppłk. Gołubiewa załamywały się w celnym ogniu powstańców prowadzonym z karczmy, owczarni i innych zabudowań wsi. W trakcie oblężenia budynków od kul powstańczych został ciężko ranny rotmistrz dragonów, Pleskaczewski (Polak z pochodzenia). Obrona powstańcza załamała się po podpaleniu zabudowań przez Rosjan oraz po wyczerpaniu amunicji, a Rosjanie zdobyli karczmę. Przy próbie przebicia się został ciężko ranny kpt. Popowski. Jedynie ok. 30 strzelcom z por. Witkowskim na czele udało się przebić do pobliskiego lasu. Po wyczerpaniu amunicji przy próbie przebicia się z płonącej owczarni zginął kpt. Rosner, a reszta obrońców została wzięta do niewoli.