Swoje zaniepokojenie wyraził ówczesny szef Formuły 1, Bernie Ecclestone.
W wyniku zamieszek, personel medyczny, który miał być obecny na torze podczas sesji treningowej przed wyścigiem azjatyckiej serii GP2, został przeniesiony na główny plac stolicy Bahrajnu. Na prośbę Bahrain Motorsport Federation, organizatorzy azjatyckiej serii GP2 poinformowali o odwołaniu rundy, która miała się odbyć w dniach 17-19 lutego. 20 lutego, Bernie Ecclestone poinformował, że decyzja o rozegraniu Grand Prix w Bahrajnie zostanie podjęta przez Salmana bin Hamada bin Isa al Khalifę, szefa wykonawczego toru. Dzień później, książę Bahrajnu poinformował o odwołaniu wyścigu Formuły 1, w związku z zamieszkami w kraju. Po decyzji o odwołaniu wyścigu, Bernie Ecclestone miał nadzieję na znalezienie nowego terminu dla Grand Prix Bahrajnu w sezonie 2011. W związku z odwołaniem rundy w Bahrajnie, pierwszym wyścigiem sezonu 2011 zostało Grand Prix Australii na torze Albert Park.