Napęd pomocniczy – żagle.
Chrzest statków odbył się w styczniu 1950 roku. Matką chrzestną była Margaret Hansson, a w imieniu Polski kutry odbierał konsul RP w Göteborgu Marian von Börtzell-Szuch. Oba kutry używane były przez Polskie Ratownictwo Okrętowe do 1975 roku („Sztorm” bazował w Helu, „Szkwał” – w Świnoujściu). Po wycofaniu ze służby w PRO „Szkwał” został przekazany ZHP i w 1983 roku przebudowany na jacht, któremu nadano nazwę „Zjawa IV”.
Zadania, do jakich kuter był przewidziany, stawiały bardzo wysokie wymagania techniczne dla jego konstrukcji. Kadłub „Zjawy” jest niezwykle mocny i wytrzymały. Wyjątkowo solidny szkielet i grube poszycie powodują, że jacht nie rozwija dużych szybkości, ale gwarantują wysokie bezpieczeństwo na morzu w każdych warunkach. Statek ratowniczy wykazywał się dużą dzielnością: miał pływać głównie w ekstremalnie ciężkich warunkach, wtedy, gdy inne jednostki ratownicze nie mogły już realizować swoich zadań. Mocne dębowe drewno przez lata dawało poczucie bezpieczeństwa w sztormach.
W ramach przebudowy w 1983 roku jednostce zmieniono takielunek, podwyższono maszty, przebudowano wnętrze. Konstrukcja kadłuba pozostała niezmieniona, dzięki czemu Zjawa nadal doskonale spisuje się w ciężkich warunkach.