Oświadczyła, że przybywa z Częstochowy – co ważne, krótko wcześniej, bo w niedzielę Trójcy Przenajświętszej (22 maja 1910) miała tam miejsce ponowna koronacja obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. W czasie objawień w 1913 Matka Boża wypowiadała się w formie ostrzeżeń i napomnień, zapowiadając wojnę, ale i obiecując swoją opiekę nad ludźmi. lewo|mały|Kamień pamiątkowy przy kościele Marianna Andryszczyk przekazała informację o znakach miłości i błogosławieństwa Boga i Maryi. Były to woda ze strumyka, który przepływał obok miejsca objawień, i lniane płótno. Maryja zapowiedziała, że oba będą mieć leczniczą moc. Poleciła nabrać wodę w naczynia i zostawiać na czas różańca obok krzyża, który wystawiono w miejscu objawień w 1910, tak samo robić z płótnem. Zapowiedziała też stworzenie źródła wody, która będzie uzdrawiać chorych.
Na pamiątkę objawień zbudowano drewnianą kaplicę z obrazem Matki Bożej Częstochowskiej. Około 1920 Marianna Andryszczyk zaczęła starać się o namalowanie obrazu przedstawiającego Maryję z Dzieciątkiem według wizji. Obraz powstał w Warszawie, namalował go Włodzimierz Tur. Obraz zawieszono w kaplicy 29 czerwca 1926. Budynek spłonął 1 lipca 1929. Obraz ocalał, ale był nadpalony. Nowy obraz zamówiono u tego samego malarza. Zawieszono go w kaplicy, a w 1958 przeniesiono do kościoła.