World Victory Road Po PRIDE Nastula podpisał kontrakt z World Victory Road i wystąpił na gali Sengoku 4, przegrywając przez kontrowersyjne TKO z Yang Dong Yi. Polak przegrał w kontrowersyjnych okolicznościach przez techniczny nokaut, gdy po nieudanej próbie założenia dźwigni rywalowi, nie podniósł się z maty, mimo komendy do powstania, co sędzia zinterpretował jako niezdolność do dalszej walki.

Powrót do MMA Po raz pierwszy przed polską widownią walczył we wrześniu 2010 na gali Fighters Arena, gdy pokonał w Łodzi Japończyka Yusuke Masudę przez TKO w 26. sekundzie walki. Rok później podczas gali w Koszalinie w podobny sposób pokonał dwukrotnego mistrza olimpijskiego w zapasach Andrzeja Wrońskiego.

1 października 2011 stoczył pojedynek na gali STC: Bydgoszcz vs. Toruń, a jego przeciwnikiem był Amerykanin Jimmy Ambriz. Nastula wygrał przez poddanie w pierwszej rundzie z powodu kontuzji Ambriza, który naderwał triceps.

KSW Jesienią 2012 związał się z organizacją KSW. 16 marca 2013 zwyciężył Amerykanina Kevina Asplunda przez poddanie – klucz na łokieć. Pojedynek ten był również eliminatorem do walki o pas KSW w wadze ciężkiej.

Na gali KSW 24 Nastula zmierzył się z Karolem Bedorfem w walce o tytuł pierwszego mistrza KSW w wadze ciężkiej.