Ich obecność miała wzmocnić powiązanie tych ziem z Polską, faktycznie jednak doprowadziła do pogłębienia napięć na tle narodowościowym.
W wyniku napaści ZSRR na Polskę we wrześniu 1939 roku na terenie powiatu grodzieńskiego zaktywizowały się zbrojne grupy skomunizowanych chłopów i kryminalistów, zazwyczaj narodowości białoruskiej lub żydowskiej, działające z inspiracji ZSRR. Dokonywały one mordów i grabieży na zamożniejszych mieszkańcach, urzędnikach, policjantach i żołnierzach Wojska Polskiego, zazwyczaj narodowości polskiej.
Przebieg wydarzeń Wkrótce po wkroczeniu Sowietów na terytorium Polski 17 września 1939 roku, mieszkańcy polskiej osady wojskowej Lerypol planowali ucieczkę. Dotarły do nich bowiem wieści o pogromach Polaków ze strony ludności niepolskiej, obawiali się też represji ze strony nowej, sowieckiej władzy. Wówczas jednak Białorusini z sąsiednich wsi Kurpiki i Pławy przybiegli do osady i zapewnili jej mieszkańców, że nic im nie grozi. Zachęcając ich do pozostania, mówili: Jak my żyliśmy przy polskiej władzy, tak samo wy będziecie żyć przy sowieckiej władzy. Zapewnienia wydały się osadnikom przekonujące, tym bardziej że żyli dotychczas w przyjaznych stosunkach z okoliczną ludnością białoruską.