Miasto przechodziło na zmianę pod kontrolę sił lojalnych wobec Kaddafiego i sił antyrządowych. Powstańcy zestrzelili myśliwiec Dassault Mirage F1. W końcu rebelianci po ciężkich walkach odzyskali kontrolę nad miastem, mimo ataku wojsk rządowych. W bitwie zginęło 14 rebeliantów. W walce uczestniczyło 250-300 rebeliantów. Siły rządowe wykorzystywały cywilów jako żywe tarcze. Podczas walk zabito ośmiu pracowników instalacji naftowych.

Wojska Kaddafiego przeprowadziły także szybki atak (w tym bombardowanie przez lotnictwo) na położone w pobliżu Bregi miasto Adżdabija, w którego okolicy znajdowały się baza wojskowa i skład broni, opanowane przez powstańców.

3 marca lotnictwo Kaddafiego ponownie zbombardowało miasto Marsa al-Burajka, bomby spadły w pobliżu uniwersytetu, około 2 km od terminalu naftowego, zbombardowane zostało również tamtejsze lotnisko. Zginęło 10 cywilów, a 21 odniosło rany. Do Marsa al-Burajka zostały skierowane posiłki oddziałów powstańczych Jaysh-e-Libi al-Hurra, które odparły atak sił rządowych.