Bitwa pod Lubrzem – starcie pomiędzy wojskami Rzeczypospolitej Obojga Narodów a szwedzko-niemieckimi w czasie potopu szwedzkiego 28 sierpnia (lub 10 września) 1656 zakończone zwycięstwem sił Rzeczypospolitej.

Sytuacja przed bitwą Wojska szwedzko-brandenbursko-saskie pod dowództwem gen. Jana Wejharda Wrzesowicza maszerowały jako odsiecz dla załogi oblężonego przez Polaków Kalisza. Oddział ten (w sile 800–2000 ludzi) rozbił obóz pod miejscowością Lubrze, między Jarocinem a Środą. W rejonie tym przebywał niewielki (200–500 osobowy) oddział polski płk. Andrzeja Karola Grudzińskiego, który prowadził walkę podjazdową. Dowódca dowiedział się o nieprzyjacielu od okolicznych chłopów i postanowił dokonać nocnego ataku na jego obozowisko.

Bitwa W nocy 28 sierpnia Polacy podeszli pod obóz i zlikwidowali 60-osobową straż nocną, przypuszczając następnie główny atak. Zupełnie zaskoczeni Szwedzi i Brandenburczycy stawili minimalny opór i rozpoczęli bezładną ucieczkę do Lubrza oraz na oślep – przez strumień w pola. Spowodowało to, że ustępujący wrogowi liczebnością polscy żołnierze zadali mu dodatkowo podczas tego niekontrolowanego odwrotu znaczne straty. Do niewoli dostał się dowodzący Niemcami pułkownik ze swoim trębaczem, a próbujący uciekać przez pola gen.