„Przecież od listopada nie było ani na mgnienie słońca w Londynie, nic, tylko mgły, deszcze, błoto i fogi, a ja nie mam skóry z,,waterproofów”, więc już chwilami czuję, iż się przemieniłam w galaretę, w mglistość, w strugi wody."

Fabuła Zenon to polski emigrant w Londynie, który na co dzień zajmuje się twórczością literacką. Pod wpływem brata narzeczonej Betsy dostaje się do grona spirytystów. Wśród nich jest piękna, tajemnicza Daisy, spacerująca z czarną panterą o imieniu Bagh. Uczestnicy seansów doświadczają emocjonujących halucynacji, wizji, rozdwojenia jaźni - dochodzi do zatarcia granicy między jawą a snem. Zenon ulega urokowi Daisy, która niczym wampir z powieści grozy wysysa z niego soki życiowe i staje się powodem jego nieszczęść, złych wyborów. Pisarz stopniowo poddaje się satanizmowi, bierze nawet udział w czarnej mszy. Jak pisze E. Piasecka: „Staje się on nie tyle wyznawcą Szatana, ile wyznawcą jego kapłanki.Piasecka E., Dolina mroku. Groza i niesamowitość w prozie polskiej lat 1890-1918., Opole 2006, s. 157.