Rząd Libii nie spełnia kryteriów demokratycznych, ale to jeszcze nie usprawiedliwia zbrojnej interwencji.
22 marca Chiny kolejny raz wyraziły głębokie zaniepokojenie ofiarami cywilnymi bombardowań, a indyjski minister finansów Pranab Mukherjee oznajmił, że koalicja nie ma prawa mieszać się w wewnętrzne sprawy Libii. Turcja zapowiedziała, że nigdy nie weźmie udziału w akcji militarnej wobec Libii. Rosyjski minister obrony Anatolij Serdjukow potępił śmierć cywilów w nalotach koalicji.
Atak na Libię potępiła również Korea Północna. Północnokoreańskie MSZ wydało 22 marca oświadczenie w którym stwierdza m.in. że „KRLD stanowczo potępia naruszenie suwerenności i integralności terytorialnej suwerennego państwa i zbrodnię przeciwko ludzkości jaką jest ostre naruszenie narodowej godności ludu libijskiego i jego prawa do istnienia”.
26 marca odbył się w Rzymie protest przeciwko operacji militarnej NATO w Libii.
Szwedzki parlament podjął decyzję o wysłaniu 10 samolotów w celu wsparcia operacji NATO w Libii.