Rajskiej był wówczas w opłakanym stanie technicznym i nadawał się do kapitalnego remontu (jeśli miałby służyć dalej jako „fabryka dekoracji”) lub do całkowitej rewitalizacji. Ponieważ wydawało się oczywiste, że dalsze utrzymanie warsztatów teatralnych w tak doskonałej lokalizacji nie ma racjonalnego uzasadnienia – zdecydowano się na drugi wariant.

Prace nad nowym zagospodarowaniem nieruchomości nasiliły się w latach 2002-2006, szczególnie że ówczesny marszałek województwa wskazywał na możliwość powstania w tym miejscu nowoczesnej mediateki. Rozważana była także budowa filharmonii. Obie te koncepcje z różnych powodów upadły i po wielu dyskusjach przedstawiono Zarządowi Województwa Małopolskiego wstępną koncepcję MOS-u (Małopolskiego Ogrodu Sztuki) łączącego zadania wielofunkcyjnej sali widowiskowo-teatralnej oraz mediateki, która to koncepcja zyskała uznanie w oczach Zarządu.