Po wybuchu I wojny światowej nie uległ powszechnemu zachwytowi wojną i krytykował jej sens z punktu widzenia anarchisty i pacyfisty. Przyjaźń z Martinem Buberem zaowocowała zadumą nad heretycko-mistyczną tradycją judaizmu.
Landauer zarabiał na utrzymanie rodziny jako księgarz, recenzent, krytyk teatralny i tłumacz. W lecie 1917 przeprowadził się z rodziną do Krumbach. Po śmierci żony otrzymał propozycję pracy jako dramaturg w Düsseldorfer Schauspielhaus, której jednak nie przyjął. mały|237x237px|Grób Gustava Landauera na Nowym Cmentarzu Żydowskim w Monachium
Bawarska Republika Rad W listopadzie 1918 na zaproszenie Kurta Eisnera przyjechał do Monachium, aby wziąć udział w tamtejszej rewolucji. Po zamordowaniu Eisnera wygłosił mowę nad jego grobem i walczył w radach robotniczych, żołnierskich i chłopskich o idee autonomicznej Bawarskiej Republiki Rad jako części przyszłej federacji Zjednoczonych Republik Niemiec. Miał spore poparcie wśród robotników przewodząc 80-tysięcznej demonstracji na rzecz republiki rad robotniczych. Kiedy rady przejęły kontrolę nad Monachium Landauer stanął na czele informacji. Jednakże niedługo po powstaniu Republiki Robotniczej prawicowa ofensywa pozwoliła kontrrewolucjonistom przejąć kontrolę.