Podczas najazdu Saladyna wsławił się jako dowódca obrony Tyru – jedynego niezdobytego przez muzułmanów miasta w Królestwie Jerozolimskim. Statek przewożący Konrada i towarzyszących mu rycerzy frankijskich z Konstantynopola zawinął do portu w Tyrze 14 lipca 1187 roku, kiedy dowodzący miejscowym garnizonem Renald z Sydonu prowadził już negocjacje z Saladynem w sprawie kapitulacji miasta. Niespodziewane przybycie Konrada dało obrońcom miasta nadzieję, a w konsekwencji doprowadziło do zerwania rozmów z muzułmanami i utrzymania Tyru w rękach chrześcijan.
Po uwolnieniu z niewoli króla Gwidona de Lusignan, Konrad odmówił podporządkowania się jego rozkazom, argumentując, że Gwidon stracił prawo do korony po bitwie pod Hittin. Oznajmił, iż bramy Tyru otworzy tylko przed wysłannikami dowodzących trzecią krucjatą monarchów.
Do porozumienia między Gwidonem i Konradem doszło dopiero na początku 1190 roku, podczas oblężenia Akki. Konrad zgodził się uznać Lusignana za króla, zaś ten dał mu w lenno Tyr oraz Bejrut i Sydon (w przypadku ich odzyskania z rąk muzułmanów).