Jednymi widocznymi uszkodzeniami były stopiony kanał wentylacyjny i podłoga wiszącego chodnika – sód kapał mniej więcej w połowie szerokości każdego z nich. Związki sodu z wycieku znaleziono jeszcze na podłodze pomieszczenia generatora pary, połączonego z pomieszczeniem orurowania, i w przyległych przejściach.

Od 14 grudnia trwały prace nad usunięciem zalegającego sodu. Między 4 a 8 stycznia usunięto 3-metrowy odcinek kanału wentylacyjnego, aby poprawić dostęp do miejsca wycieku.

Komisje wypadkowe Dostawca reaktora, PNC, wraz z Biurem Bezpieczeństwa Jądrowego (NSB) Agencji Nauki i Technologii (STA) powołał grupę roboczą mającą ustalić przyczyny wypadku, oraz ustalić środki i działania zapobiegające jego powtórzeniu się. Druga komisja wypadkowa powstała z ramienia Komisji Bezpieczeństwa Jądrowego (NSC), z ramienia Podkomitetu Badań i Rozwoju Reaktorów Komitetu Rewizji Bezpieczeństwa Reaktorów. Miał się on zając nie tylko technicznymi aspektami awarii, ale także rewizją dokumentacji i zarządzania informacją.

Przyczyny Przyczyną wycieku było uszkodzenie czujnika temperatury – termopary mierzącej temperaturę ciekłego sodu w pętli C. Całkowita długość czujnika wynosiła ok.