o godzinie 4:30 Hitler dowiedział się o tych wydarzeniach po przylocie na lotnisko w Monachium, uznał, że nie może czekać do planowanej konferencji z dowódcami SA, od której miał rozpocząć czystkę.
Hitler ze świtą udał się najpierw do bawarskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, gdzie stanął oko w oko z przywódcami ulicznych manifestacji SA z minionej nocy. Oznajmił im, że zostaną rozstrzelani, a następnie zerwał ich epolety. Hitler zebrał grupę ochroniarzy z SS oraz policji, i w kawalkadzie limuzyn i kabrioletów ruszył do Bad Wiessee, gdzie wkroczyli do hotelu Hanselbauer. W towarzystwie swojego pierwszego szofera, Juliusa Schrecka, i z grupą uzbrojonych detektywów, Hitler udał się na pierwsze piętro. Erich Kempka, który wiózł Hitlera do Bad Wiesse, opisał dalsze wydarzenia:
Brunatne koszule zostały zamknięte w hotelowych pralniach, a następnie zabrane do Stadelheim. Hitler i jego towarzysze podążyli za nimi do Monachium. W międzyczasie najważniejsi członkowie SA przybywający na główny dworzec kolejowy w mieście zmierzając na zaplanowane spotkanie, od razu po opuszczeniu pociągów byli aresztowani przez SS.