We wprowadzeniu mówi się, że stale zwiększająca się gwałtowność i destrukcyjność na całym świecie zwróciła uwagę zarówno specjalistów, jak i szerokiej publiczności, na teoretyczne badania istoty i przyczyn agresji. Fromm przyznaje się do perspektywy socjobiologicznej – pięć lat przed popularyzacją tego pojęcia przez Edwarda O. Wilsona i Richarda Dawkinsa. Fromm nie ma tu na myśli prymatu genetyki, lecz próby wyprowadzenia założeń dotyczących istoty człowieka i jego namiętności z anatomicznych, neurologicznych i fizjologicznych przesłanek, jak również z warunków życia dających się udowodnić antropologicznie.
Wobec innych teorii agresji W swym dziele zwraca się Fromm przeciw teorii agresji Konrada Lorenza, przeciw Zygmunta Freuda teorii „popędu śmierci” i przeciw teorii behawiorystów (dokładniej B.F. Skinnera), według której agresja jest wyuczona odruchowo w sytuacjach gdy odnosi skutek. Teorie te zreferowane są ogólnie (i dość selektywnie); teorii agresji Freuda jednak poświęca Fromm czterdziestostronicowy dodatek.