Działalność zawodowa i społeczna Według własnej relacji w latach 80. współpracował z Jerzym Giedroyciem, a jego mentorem był Zbigniew Brzeziński. W latach 1986–1989 pracował jako dziennikarz – freelancer dla różnych tytułów prasy brytyjskiej („The Spectator”, „The Observer”). W 1986 w trakcie radzieckiej interwencji w Afganistanie wyjechał do tego kraju, początkowo – jak sam stwierdził – aby przyłączyć się do mudżahedinów. Jako korespondent wojenny „The Sunday Telegraph”, obserwował odpalenie przez islamskich bojowników rakiet Stinger, co było potwierdzeniem, że USA dostarczały Afgańczykom uzbrojenie.
W 1987 odbył podróż do Heratu. Podczas niej wykonał zdjęcie rodziny afgańskiej zabitej w bombardowaniu, za które dostał pierwszą nagrodę World Press Photo w kategorii zdjęć reporterskich. W 1989 został współpracownikiem amerykańskiego czasopisma „National Review” odpowiedzialnym za korespondencję z zapalnych rejonów świata. Początkowo pisał o Afganistanie, później także relacjonował konflikt w Angoli. Na łamach tego pisma w styczniu 1989 opublikowano jego artykuł The Coming Crack Up of Communism, poświęcony przewidywanemu upadkowi komunizmu.