Kobieta przyznaje się Masonowi do obecności w mieszkaniu Rose, jednak kiedy przesłuchuje ją policja, wszystkiego się wypiera.

Wkrótce dochodzi do procesu Marilyn Marlow, w której Perry Mason przyjmuje stanowisko jej obrońcy...

Rozwiązanie Masonowi udaje się odkryć i wykazać w sądzie, że mordercą jest Palmer Endicott, brat Ralpha. Wszyscy Endicottowie uknuli sprytną intrygę, chcąc za wszelką cenę dowieść, że jedynie Ralph był ich źródłem kontaktów z Rose, licząc na to, że tylko jego alibi zostanie sprawdzone. Nikt tymczasem nie zainteresował się, co w tym czasie robił drugi z braci.

Tak naprawdę wersja, którą przedstawiła na początku Rose była prawdziwa i to Marilyn należał się spadek po George’u Endicotcie. Kobieta przyjęła później korzyść majątkową od jego rodzeństwa w zamian za obietnicę złożenia fałszywych zeznań, jednak po pewnym czasie dokuczyły jej wyrzuty sumienia i postanowiła wycofać się z umowy, co właśnie było motywem zbrodni.

Kiedy Perry Mason ogłasza swoje odkrycia w sądzie, obecny na rozprawie Palmer Endicott próbuje ucieczki, jednak udaremniają mu to ludzie Drake’a, których Mason ustawił wcześniej przy wyjściu i w ten sposób morderca zostaje pojmany.