Równolegle z dziennymi lotami myśliwców RAFFC w okresie od stycznia do maja odbywały się nocne naloty bombowców niemieckich na zakłady przemysłowe i miasta angielskie. Fighter Command jednak była tym razem dobrze przygotowana. Pojawiły się pierwsze brytyjskie myśliwce nocne Bristol Beaufighter wyposażone w radary. Baterie artylerii przeciwlotniczej i reflektory były również kierowane przez urządzenia radiolokacyjne. Wszystko to powodowało, że straty niemieckie gwałtownie rosły (z 28 samolotów w styczniu do 124 w maju). W chwili uderzenia na Związek Radziecki Luftwaffe musiało przerzucić jak najwięcej sił na wschód. Blitz się skończył, Fighter Command zapanowała na nocnym niebie nad Anglią i tak pozostało już do końca wojny.
Lata 1942-1945 Do znaczniejszej bitwy powietrznej doszło w sierpniu 1942 roku nad Dieppe w trakcie źle przeprowadzonego i kosztownego rajdu. Luftwaffe i RAF stoczyły zaciętą walkę nad tym francuskim miastem. Jakkolwiek lotnikom RAF-u udało się zapobiec atakom Luftwaffe na flotę inwazyjną, co było ich głównym zadaniem, sukces był wątpliwy. Mimo doniesień, że Niemcy stracili więcej samolotów niż alianci (RAF informował o 106 zestrzeleniach), powojenne badania wykazały, że alianci stracili 88 myśliwców i 18 bombowców.