Odnotowano ciężki ostrzał świątyni Preah Vihear przez siły tajskie. Od początku walki, żołnierze Kambodży ukrywali się w bunkrach wybudowanych pod ruinami 900-letniej świątyni. Ponadto żołnierze zostali umieszczono na wzgórzu pod Preah Vihear, ale stanowiska te były podatne na ogień ze strony Tajlandczyków.
7 lutego ok. 2 w nocy zakończyły się walki artyleryjskie, jednak zostały wznowione z rana. Tajskie wojska zaatakowały, gdyż chciały odrobić straty z dnia poprzedniego. Wymiana ognia niespodziewanie ustała o 11:00 (5:00 czasu polskiego). Obie strony konfliktu zaczęły się obwiniać o wywołanie walk. Kambodżańscy cywile, mieszkający przy granicy zostali ewakuowani. Sojusz Ludowy na rzecz Demokracji wezwał premier Tajlandii Abhsisita Vajjajivę do ustąpienia. Kambodża wezwała ONZ do utworzenia strefy buforowej przy granicy z Tajlandią. Oficjalne dane podały, że w czterodniowej bitwie zginęło 10 osób – jeden żołnierz i jeden cywil z Tajlandii oraz czterech żołnierzy i czterech cywili z Kambodży. Ponadto 34 Tajlandczyków (30 żołnierzy i czterech cywilów) i 45 Kambodżan (żołnierzy i cywilów) zostało rannych. Czterech żołnierzy Tajlandzkich wziętych do niewoli zostało uwolnionych.