Tajlandia wystrzeliła sześć rakiet które spadły ok. 20 km we wewnątrz Kambodży, ale nie spowodowało ofiar, ponieważ ludzie zostali stamtąd ewakuowani. Płk Tawatchai Samutsakorn, dowódca 2-ej armii Tajlandii zaprzeczył, że jakoby jego wojsko używało bomb kasetowych lub trującego gazu. Pułkownik powiedział, że jeden tajski żołnierz zmarł tego dnia. 15 tys. tajskich cywilów ewakuowanych z rejonu walk. Pakowali swój dobytek na półciężarówki i odjeżdżali całymi rodzinami. Skryli się w tymczasowych schronieniach po obu stronach nieszczelnej granicy. Dowódca wojsk Kambodży Suos Sothea powiedział, że tego dnia zginęło trzech jego żołnierzy. Powiedział, że nie jest w stanie podać dokładnej liczby rannych.
24 kwietnia doszło do zbrojnych starć na spornym odcinku granicy, ok. 160 km na zachód od świątyni Preah Vihear. Walki wybuchły ok. godz. 10:00 (godz. 5:00 czasu polskiego). W czasie walk na granicy słychać było strzały i eksplozje. Sekretarz Generalny ONZ Ban Ki-moon wezwał strony do zawarcia rozejmu.