Aby pomóc społeczeństwu utożsamić się z Hitlerem, przedstawiano go jako człowieka z ludu, który „lubi psy i dzieci” – jak sam Hitler kiedyś stwierdził.

NSDAP stała się ruchem masowym na początku lat trzydziestych XX wieku, między innymi dzięki swojej pomysłowej propagandzie kierowanej przez Josepha Goebbelsa, a także hałaśliwym pijarem z marszami propagandowymi i staranną choreografią na imprezach masowych z mundurami, flagami i symbolami fascynując oglądających. W czasach światowego wielkiego kryzysu gospodarczego i ogólnej dezorientacji prowokacyjne marsze Sturmabteilung (SA) wywoływały wrażenie siły i jedności. Rosnące zubożenie i strach przed zubożeniem stworzyły podatny grunt dla propagandy antykapitalistycznej i antyliberalnej. W czarno-białej stylistyce wizerunki wrogów dzielono na Żydów, socjaldemokratów i komunistów, których narodowi socjaliści obwiniali za kryzys polityczno-gospodarczy. Miliony Niemców faktycznie postrzegały Adolfa Hitlera jako swoją „ostatnią nadzieję” i silną polityczną rękę, która przywróci jedność i porządek narodowy.