9 lipca 1602 pod opieką Zofii Żalińskiej, mianowana „starszą” bysławieckiego klasztoru, przybyło do tej wsi dwanaście sióstr. Niedawny dwór szlachecki stał się schroniskiem dla chełmińskich benedyktynek. W ciągu miesiąca siostry wybudowały kaplicę na modlitwy pod wezwaniem św. Wawrzyńca. Przez cały czas pobytu w Bysławku ksieni chełmińska wysyłała żywność oraz inne rzeczy niezbędne do codziennego życia. W Bysławku benedyktynki przebywały do zakończenia w Chełmnie epidemii, po czym zabezpieczywszy budynek przed dewastacją i wróciły do macierzystego domu.

Dzieje konwentu Według kroniki klasztornej mieszkańcy Bysławka zwrócili się do przełożonej klasztoru w Chełmnie o założenie stałego konwentu. Ksieni przychyliła się do próśb mieszkańców, zgodę na założenie nowej placówki udzielił biskup Gembicki. Uzyskawszy aprobatę ordynariusza, 13 maja 1603 na nową placówkę wyjechało dwanaście zakonnic, na czele z Zofią Żalińską, jako przełożoną nowego klasztoru. Siostry przywiozły ze sobą przedmioty niezbędne do codziennego życia zakonnego. Zabrano pościel, odzież, książki do czytania oraz paramenty kościelne. W grupie tej znalazła się monstrancja, dwa srebrne kielichy, dziesięć ornatów i sześć antepediów. Na początku posiadłość bysławiecką uporządkowano, dokonano pierwszych prowizorycznych napraw, w tym dachu a także ogrodzono klasztor.